Sól Epsom? Co się tym soli, czyli Siarczan Magnezu dla zdrowia i urody
-Sól Epsom? Tym się soli zupę? Jakaś nowa, zdrowsza (i droższa) wersja soli himalajskiej? Raaany,
pewnie jakiś kolejny eko, bio (itp.) wynalazek….
Tak właśnie sobie pomyślałam gdy Patriszka mi o niej
pierwszy raz wspomniała. Wyobraźcie sobie, że otóż nie! Jedyną wodę, jaką można
tym posolić to nie ta na zupę, ale do kąpieli. I wiele innych kosmetycznych
specjałów też można tym posolić. A po co to tak właściwie i co to jest? Tu moja
prywatna kopalnia wiedzy związanej z ekologicznymi kosmetykami (Patriszka)
wygłosiła specjalnie dla mnie wykład na temat magii tej soli i dała mi jej
trochę (tzn soli, dała mi tej soli). Ta magia zrobiła na mnie takie wrażenie,
że aż postanowiłam szerzyć wieść o jej cudownych właściwościach i opowiadać o
niej wszystkim osobom w moim otoczeniu.
No i trafiło na Was, zatem skoro już zaczęliście czytać mój
wywód, radzę dobrnąć do samego końca. Mało rzeczy zachwyca tak sportowca (tak,
o mnie mowa), który smaruje się kremem dopiero wtedy, gdy skórę ma już
chropowatą z przesuszenia. Albo coś go zaboli.
Inna, bardziej profesjonalna, chemiczna nazwa Soli Epsom to
siarczan magnezu (brzmi groźnie, nie?) i w jego skład wchodzą magnez, siarka i
tlen. Co ciekawe jest na liście wzorów podstawowych leków WHO,
najważniejszych leków niezbędnych w podstawowym systemie opieki zdrowotnej.
Zatem, co to cudo robi? Mogłabym wymienić około 20 różnych dobroczynnych
wpływów na organizm ludzki. Spokojnie, nie będę ich szczegółowo wyliczać, bo
nie do końca umiem zrobić to w ciekawy sposób. Osobiście najbardziej mnie
zainteresowało łagodzenie bólu w stawach i mięśniach. Z racji nabytych kontuzji
u ortopedy bywam średnio co 2 tygodnie (nie polecam) i wyobraźcie sobie, że
mało co mi pomaga na moje przypadłości. A tu niespodzianka. Trzy kąpiele z
magiczną solą i ból z mojego biednego, naderwanego pośladka gdzieś zniknął. To
samo z przeciążonymi kolanami i nadgarstkami. No czary mary. Nie wiem co
prawda, ile tu zdziała autosugestia, ale co tu dużo mówić, czuję się dobrze.
Naprawdę dobrze.
Co
ona tam jeszcze potrafi? Rozluźnia, odpręża, poprawia koncentrację i jest jak
miód na układ krążenia (zapobiega
stwardnieniu tętnić, redukuje skrzepy krwi, obniża ciśnienie krwi). Pomaga w
gojeniu się ran! No do tańca i do różańca. Zaciekawiło mnie również, że pomaga w walce z grypą, przeziębieniem, wspomaga układ immunologiczny, a siarka z soli pomoże zabić bakterie i grzyby oraz pomaga pobyć się nieprzyjemnych zapachów i zapobiega nadmiernemu
poceniu się stóp. Fajna sprawa.
Fot. Zuriszka
Fot. Zuriszka
W sumie można by odnieść wrażenie moja wypowiedź ma charakter
jednej z tych, którymi karmią nas prezenterzy z telezakupów Mango. No panie!
Tym jednym nożem pokroisz pan wszystko nigdy się nie tępi, a jak zadzwonisz
teraz to ostrzałkę będziesz miał pan zupełnie gratis! Tyle, że ja nie z tych. Sama
przetestowałam, wciąż używam, uznaję i szanuję. I będę polecać każdemu,
zwłaszcza, że ta sól nie kosztuje majątku. Na pewno jest o wiele tańsza i
skuteczniejsza niż wszystkie moje maści, i leki na biedne stawy i mięśnie. Przede
wszystkim w tym wypadku magnez wchłania się drogą zewnętrzną, przez skórę i
dzięki temu, zamiast przyjmować wytworzone sztucznie suplementy wraz z
chemicznym badziewiem w nich zawartym, może warto postawić na naturę.
Aby nie być gołosłowna i zostawiać Was z tą jakże ważną dla mnie
(i mam nadzieję, że może i dla Was) wiedzą, przytoczę kilka przepisów,
wyszukanych i sprawdzonych przez Patriszkę.
Mega kojąca
kąpiel
Czyli
to co ja najbardziej lubię i najczęściej stosuję. Wystarczy do ciepłej wody w
wannie dodać około dwie solidne stołowe łyżki i już. No, wypadałoby jeszcze
poleżeć w niej ze 20-30 min. A jeśli nie macie wanny wystarczy wlać
ciepłej wody do miski, wsypać łyżkę stołową soli i moczyć nogi.
Pamiętajcie, że magnez najlepiej wchłania się przez skórę więc nie trzeba już
go przyjmować doustnie. Nie należy łączyć soli z innymi płynami do kąpieli i
specyfikami, ponieważ może umniejszyć działanie soli lub co gorsza je zmienić.
Słodki
peeling do ciała
Wystarczy
wymieszać sól Espom z miodem, dojrzałym awokado i olejkami eterycznymi.
Proporcje zależą od Waszych upodobań, zawsze będzie działać, pomoże złuszczyć
naskórek i nawilżyć skórę w delikatny sposób. Aby sobie nie zaszkodzić, bo jak
wiadomo nadużywanie peelingów może przynieść więcej szkody niż pożytku, należy
stosować go średnio raz w tygodniu.
Sezonowy
nawilżający peeling do ust
Bardzo
proste i skuteczne nawilżanie dla tych, którzy mają wiecznie suche usta (jak ja
:) )
Składniki:
-
3 łyżeczki soli Epsom
-
1 świeża truskawka
-
3 łyżeczki oliwy z oliwek
Rozetrzyj
truskawkę, wymieszaj z oliwa i solą Epsom. Nanieś mieszaninę na usta używając
delikatnych kołowych ruchów, rób to prze 2-3minuty następnie spłucz ciepłą
wodą. Można proporcjonalnie zwiększyć ilość składników i używać jako peeling do
całego ciała.
Nawilżający
peeling do stóp
Jak
się okazuje, na suchą skórę u stóp jedynym skutecznym narzędziem niekoniecznie
jest pilnik elektryczny czy pumeks. Oczywiście wszystkiego należy używać, jeśli
interesuje nas efekt stópki kopciuszka, ale peeling z soli Epsom dodatkowo
naturalnie nawilża nasze stopy.
Składniki:
-
1 łyżeczka soli Epsom
-
1 awokado
-
¼ filiżanki ziaren kukurydzy
Awokado
należy obierać i rozgnieć w misce, dodać kukurydzę i sól Epsom. Dokładnie
wymieszać składniki. Dobrze jest nakładać peeling na stopy kolistymi ruchami,
delikatnie masując i zostawić na 5 minut i spłukać ciepłą wodą. W
przypadku odcisków, nagniotków, suchej skóry warto przetrzeć te miejsca skórką
od awokado, gdyż olej z awokado pomaga zmiękczyć skórę.
Maseczka
do twarzy
Maseczka
daje super efekt odświeżonej skóry, która po jej zastosowaniu staje się gładka
i nawilżona.
Składniki:
-
1 szklanka owsa
-
2 łyżeczki soli Epsom
-
1 szklanka wody
-
1 łyżeczka miodu
Co
trzeba zrobić? Nic trudnego. Wystarczy wymieszać te składniki tak, aby tworzyły
w miarę gładką masę. Na oczyszczoną skórę twarzy nanieść maskę okrężnymi
ruchami, równomiernie pokrywając twarz. Masce trzeba dać 5 min na naszej twarzy
a następnie spłukać ciepłą wodą.
Masło
do ciała
Pięknie
pachnie i doskonale nawilża, czego więcej potrzeba?
Składniki:
-
1 szklanka oleju kokosowego lub masła shea
-
2 łyżeczki soli Epsom
-
1-3 krople olejku eterycznego do wyboru
Składniki
trzeba wymieszać w misce, jak w większości przypadków, do uzyskania jednolitej
konsystencji ( można pomóc sobie mikserem). Na skórę nanosić cienką warstwę i
pozostawić do wyschnięcia. Masło można, rzecz jasna przechowywać, ale w
szczelnym opakowaniu w chłodnym miejscu, aby się nie zepsuło.
Odżywka
na paznokcie i skórki
Kto
nie lubi mieć zadbanych rąk? Chyba każdy, tylko nie każdemu się chce (i ma
czas) o nie dbać. Ale jeśli już Was najdzie ochota, żeby zrobić sobie
paznokciowe spa, to polecam tą odżywkę.
Składniki:
-
½ filiżanki ciepłej wody
-
1 łyżeczka soli Epsom
-
2 łyżeczki oleju kokosowego
-
1-3 krople olejku eterycznego do wyboru
Wymieszaj
składniki w płytkiej misce, a następnie zanurz palce dłoni lub stóp w
mieszaninie i mocz przez 5-10 minut. Po moczeniu skórki powinny być miękkie,
nawilżone i łatwiej będzie można je łatwiej wyciąć lub odeprzeć.
Magiczna
odżywka zwiększająca objętość włosów
Trzeba
rozpuścić 2 łyżki soli w niewielkiej ilości ciepłej wody następnie wymieszać z
2 łyżkami odżywki do włosów, stosować odżywkę jak zwykle, następnie dokładnie
spłukać. Skóra głowy może delikatnie szczypać, ale to znaczy, że pobudza nasze
cebulki.
Kompresy
To
kolejny wyjątkowo lubiany przeze mnie sposób, idealny na wszelkie bóle
mięśniowo stawowe, a także na bolące oczy, szyję i głowę. W letniej wodzie
należy rozpuścić dwie łyżki stołowe soli Epsom i zanurzyć w niej bawełniane
szmatki i następnie wycisnąć je oraz ułożyć na bolących miejscach. U mnie trzy
zmiany szmatek przyniosły fantastyczny stan ukojenie, zatem
polecam. Taki okład pomoże również przy pozbyciu się uciążliwych
drzazg.
Pasta
do skóry
Każdego
z Nas czasem coś swędzi, ugryzie lub trochę za długo spędzimy na słońcu i
oparzenie skóry gotowe. Pasta z soli Epsom fantastycznie łagodzi te niezbyt
przyjemne problemy skórne. Sprawa jest bardzo prosta, trzeba wsypać
łyżeczkę soli do filiżanki gorącej wody, mieszać do rozpuszczenia, schłodzić
roztwór w lodówce (ok. 20min) i nałożyć na czystą i osuszoną skórę.
Uciążliwe
zaparcia
Zaparcia
ludzka rzecz. Na to też mamy sposób. Działa jako środek na przeczyszczenie,
zapobiega zaparciom i używać można tylko w sposób doraźny. Do dużej szklanki
wody (ok 300 ml) należy dodać 1 łyżeczkę soli Epsom i wypić na raz. Przed jej
wypiciem radzę znaleźć się w miejscu z toaletą w bliskim otoczeniu, gdyż efekty
występują już po niedługim czasie.
Naturalne
mydełko
Co
można jeszcze zrobić z tej magicznej soli? Na przykład mydło. Naturalne,
nawilżające no i co najważniejsze dokładnie znamy jego skład.
Składniki
-
1/3 szklanki czystego mydła glicerynowego
-
¼ łyżeczki olejku eterycznego
-
½ łyżeczki soli Epsom
-
1 łyżeczka oleju kokosowego
-
barwnik spożywczy
-
forma mydła
Umieść
mydło glicerynowe w misce szklanej lub ceramicznej i ogrzewaj w mikrofali do
uzyskania płynnej konsystencji. Wymieszaj mydło glicerynowe z olejkami
eterycznymi, solą Epsom i olejem kokosowym. Dodaj barwnik spożywczy i wlej
mydło do formy. Pozostaw do zastygnięcia w chłodnym miejscu lub lodówce. Wyjmij
mydło z formy i jest! Jedyne w swoim rodzaju zdrowe i Twoje mydełko!
Antyperspirant
w sztyfcie
Chyba
wszyscy ich używamy, ale też nie wszyscy wiem jak bardzo, te kupowane w
sklepach, popularnych marek, są niezdrowe dla naszego organizmu. Polecam
stworzyć, niewielkim nakładem pracy swój własny antyperspirant, który jest
równie skuteczny co te sklepowe. Co trzeba zrobić?
Do
pół kubka oleju kokosowego w temperaturze pokojowej dodaj kilka łyżeczek soli
Epsom, dokładnie wymieszaj, aby nie było grudek. Umieść w formie i wstaw do
lodówki aby stwardniało. Pocieraj sztyftem potliwe miejsca. Pamiętaj, aby
zawsze przechowywać w lodówce.
Antyperspirant
w mgiełce
To
jest drugi sposób na antyperspirant, ale nie trzeba trzymać go w lodówce, co
trochę ułatwia sprawę transportu i podróży. Jak to przygotować? Już tłumaczę.
Do podgrzanej wody destylowanej (60-80ml) dodaj 1 łyżkę soli Epsom i szczyptę
sody spożywczej, dokładnie wymieszaj do całkowitego rozpuszczenia składników.
Przelej roztwór do butelki ze spryskiwaczem. Można także dodać ulubione olejki
eteryczne aby ładnie pachniał.
No,
skończyłam. Jeśli tu zabrnęliście to serdecznie gratuluję i liczę, że Was nie
zanudziłam i będziecie do Nas zaglądać. Do tematu soli Epsom będę z pewnością
jeszcze wracać, a tymczasem idę zrobić sobie kojącą kąpiel niczym w spa, bo
właśnie wróciłam z pole dance i coś czuję, że jutro mogę mieć problem z
utrzymaniem czegokolwiek. Ciao!
Zu


Komentarze
Prześlij komentarz